Audyt energetyczny przedsiębiorstwa – gdzie firma traci pieniądze na energii?

Rachunki za energię elektryczną, gaz i ciepło są w wielu firmach jedną z największych pozycji kosztowych, a jednocześnie jedną z najsłabiej rozpoznanych. Wiadomo, ile wynosi faktura, ale rzadko wiadomo, które procesy i instalacje odpowiadają za jej wysokość. Na to pytanie odpowiada audyt energetyczny przedsiębiorstwa. Dla części podmiotów to obowiązek wynikający z przepisów, dla pozostałych – dobrowolne narzędzie, które pozwala podejmować decyzje inwestycyjne na podstawie danych, a nie przeczucia.

Czym jest audyt energetyczny przedsiębiorstwa?

W rozumieniu przepisów o efektywności energetycznej audyt energetyczny przedsiębiorstwa to procedura, której celem jest przeprowadzenie szczegółowych i potwierdzonych obliczeń dotyczących proponowanych przedsięwzięć służących poprawie efektywności energetycznej oraz dostarczenie informacji o możliwych do uzyskania oszczędnościach energii. W praktyce jest to szczegółowy przegląd zużycia energii w budynkach, instalacjach przemysłowych i transporcie firmy.

Nie należy mylić go z audytem energetycznym budynku sporządzanym na potrzeby termomodernizacji ani ze świadectwem charakterystyki energetycznej. Audyt przedsiębiorstwa obejmuje całą gospodarkę energetyczną firmy, a nie pojedynczy obiekt.

Kogo dotyczy obowiązek przeprowadzenia audytu?

Podstawą prawną jest ustawa o efektywności energetycznej, która wdraża unijną dyrektywę w tym zakresie. Obowiązek przeprowadzania audytu nie dotyczy wszystkich firm – przepisy wiążą go przede wszystkim z wielkością przedsiębiorstwa i skalą zużycia energii. Co do zasady obejmuje on duże przedsiębiorstwa, które audyt powtarzają cyklicznie i informują o jego wykonaniu Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki.

Przepisy przewidują też wyjątki, między innymi dla podmiotów, które mają wdrożony system zarządzania energią zgodny z normą ISO 50001 lub system zarządzania środowiskowego, jeśli w ich ramach przeprowadzono audyt energetyczny przedsiębiorstwa. Za niedopełnienie obowiązku grozi kara pieniężna nakładana przez Prezesa URE.

Kryteria, terminy i szczegółowe wymagania zmieniają się wraz z kolejnymi regulacjami unijnymi i krajowymi. Dlatego to, czy obowiązek dotyczy konkretnej firmy, należy każdorazowo sprawdzić w aktualnych przepisach i komunikatach URE albo skonsultować z doradcą.

Co obejmuje audyt i jak przebiega?

Audyt powinien opierać się na aktualnych, reprezentatywnych i mierzonych danych dotyczących zużycia energii oraz objąć te obszary, które odpowiadają za zdecydowaną większość całkowitego zużycia energii przez przedsiębiorstwo. Typowy przebieg wygląda następująco:

  1. Zebranie danych. Faktury za energię elektryczną, gaz, ciepło i paliwa, dane z liczników, schematy instalacji, informacje o procesach.
  2. Wizja lokalna i pomiary. Audytor ogląda budynki, linie produkcyjne i urządzenia, a w razie potrzeby wykonuje dodatkowe pomiary.
  3. Analiza. Identyfikacja miejsc, w których energia jest zużywana nieefektywnie, oraz podział zużycia na nośniki energii i obszary działalności przedsiębiorstwa.
  4. Rekomendacje. Lista przedsięwzięć wraz z szacowanymi oszczędnościami, nakładami i okresem zwrotu.
  5. Raport z audytu. Dokument, który stanowi podstawę do planowania inwestycji i jest przechowywany na wypadek kontroli.

Audyt może przeprowadzić niezależny audytor energetyczny z odpowiednią wiedzą i doświadczeniem albo ekspert zatrudniony w firmie, o ile nie jest bezpośrednio zaangażowany w audytowaną działalność.

Gdzie firmy najczęściej tracą energię?

Każda firma jest inna, ale w raportach powtarzają się podobne obszary:

  • Ogrzewanie i przegrody budynku. Nieocieplone ściany i dachy, nieszczelna stolarka, przestarzałe źródła ciepła.
  • Wentylacja i klimatyzacja. W halach, biurach i obiektach handlowych z zużytym powietrzem ucieka duża część ciepła. Odzysk ciepła z powietrza wywiewanego oraz sterowanie wydajnością w zależności od potrzeb to jedne z częściej wskazywanych sposobów na zmniejszenie zużycia energii. O kosztach eksploatacji takich systemów informują specjaliści firmy Ratherm, która jako producent central wentylacyjnych prowadzi poradnik dla inwestorów i instalatorów.
  • Sprężone powietrze. Nieszczelności w instalacji i zbyt wysokie ciśnienie robocze.
  • Oświetlenie. Stare źródła światła i brak sterowania.
  • Napędy i procesy technologiczne. Silniki pracujące bez regulacji, niewykorzystane ciepło odpadowe.

Jak sfinansować inwestycje po audycie?

Sam raport nie obniża rachunków – oszczędności pojawiają się dopiero po wdrożeniu zaleceń. Z punktu widzenia finansów firmy istotne jest więc to, skąd wziąć środki na inwestycje.

  • Białe certyfikaty. To potoczna nazwa świadectw efektywności energetycznej wydawanych przez Prezesa URE za przedsięwzięcia, które dają udokumentowaną oszczędność energii. Wynikające z nich prawa majątkowe są przedmiotem obrotu, co może poprawić opłacalność inwestycji. O szczegółach procedury warto dowiedzieć się jeszcze przed rozpoczęciem przedsięwzięcia.
  • Kredyt ekologiczny i inne programy wsparcia. Dla firm okresowo dostępne są instrumenty łączące finansowanie bankowe z dofinansowaniem inwestycji poprawiających efektywność energetyczną. Warunki określa każdorazowo regulamin naboru.
  • Finansowanie własne lub w formule ESCO. W drugim wariancie wykonawca finansuje modernizację, a wynagrodzenie otrzymuje z uzyskanych oszczędności.

Czy audyt opłaca się firmom, które nie mają obowiązku?

Firmy nieobjęte obowiązkiem mogą wykonać audyt dobrowolnie, a bywa on też warunkiem ubiegania się o wsparcie na modernizację. Niezależnie od tego daje rzetelny obraz, gdzie w Twojej firmie powstają koszty, i pozwala uszeregować inwestycje według opłacalności. Przy niestabilnych cenach energii taka wiedza zmniejsza ryzyko nietrafionych wydatków.

Skuteczny audyt

Audyt energetyczny przedsiębiorstwa to coś więcej niż formalność. Dobrze przeprowadzony pokazuje, które instalacje i procesy odpowiadają za zużycie energii, ile można zaoszczędzić i od czego zacząć. Poprawa efektywności energetycznej przekłada się na niższe koszty, mniejszą emisję i lepszą pozycję w rozmowach z bankiem czy kontrahentami. Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej ani finansowej – obowiązki konkretnej firmy należy ocenić na podstawie aktualnych przepisów.